Zemsta w Chinach

153Report
Zemsta w Chinach

Jack był wkurzony. Ponownie.

Po raz kolejny chiński pracodawca go oszukał. Nie tylko znowu spóźnił się z wypłatą, ale drań wymyślił kilka bzdurnych potrąceń. Jack był zaznaczony.

Był w Chinach zaledwie sześć miesięcy i przeszedł przez trzech pracodawców. Każdy z nich w jakiś sposób go oszukał. Nikt nigdy nie zapłacił mu na czas. Nikt nigdy nie traktował go przyjaźnie. Wszyscy traktowali go jak nic. Po prostu kolejny obcokrajowiec, który zwabia do Chin i oszukuje.

Jack podjął decyzję. Jutro przejedzie przez most do Hongkongu, następnym lotem do domu i nigdy nie wróci.

Najpierw jednak chciał coś zrobić. Zemścij się za to przerażające leczenie. Rozbij kilka okien. Złam komuś głowę. Nie był pewien. Coś. Musiał coś zrobić, aby uwolnić nagromadzoną w nim wściekłość.

Wszedł na stację metra Chiwan. Zatrzymał się, by wyjąć nóż z plecaka i schować go do głębokich kieszeni. Zawsze kłopot. Trzeba było włożyć torbę do skanera, a oni zrobili zamieszanie wokół noży. Nigdy nie skanowali ludzi, tylko torby. Więc możesz nosić każdą broń ukrytą w kieszeni. Naprawdę głupi system bezpieczeństwa. Pociągi zaczynają się o 6:30, ale ochrona przyjechała dopiero o 7:30. Pociągi zatrzymywały się o 23:30, ale ochrona wyjechała o 22:30. Głupi.

Zawsze to samo. Trzech ochroniarzy w ładnych czarnych mundurach. Jeden stojący na baczność, mówiący ludziom, aby włożyli swoje torby do skanera. Dwóch za skanerem obserwujących ekrany i próbujących nie zasnąć. Zwykle młodzi chłopcy i dziewczęta. Prawdopodobnie ich pierwsza praca poza liceum.

Jack miał nadzieję, że suki już tam nie będzie. Kilka tygodni temu zaatakowała go nożem. (Zapomniał go wyjąć z torby.} Teraz dokuczała mu za każdym razem, gdy była na służbie.

Zszedł po schodach, narzekając na ruchome schody. Dlaczego metro ma tylko schody ruchome w górę, a nie w dół? Głupi. Głupi. Jeszcze jedna rzecz, która go wkurzy.

Kupił żeton do wykorzystania w metrze i zwrócił się do ochrony. O kurcze. Ta suka tam była.

Zbliżył się, wrzucił plecak do skanera. Suka uśmiechnęła się i coś powiedziała. Chrząknął. Nie mam pojęcia, co powiedziała. Podniósł swoją torbę. Uśmiechnęła się i pokręciła głową. Powiedziała coś ostrym tonem, wciąż się uśmiechając. Och. Niedobrze. Prawdziwy gliniarz wyszedł z pokoju policyjnego i skinął na niego. Kolejny kłopot. Suka uśmiechnęła się.

Policjant, bardzo znudzony, zabrał go do pokoju policji, poprosił o paszport, zadał kilka rutynowych pytań i machnął ręką do drzwi.

Jack nie wrócił do ochrony. Nie wszedł do metra. Wrócił na górę. Dymiący. Wkurzony. To byłby ostatni raz, kiedy ta suka go dręczyła. Zemści się na niej.

Myślał szybko. Była 22:15. Ochrona wyjechała o 22:30.

W jego głowie pojawił się plan. Uśmiechnął. TAk. Rzeczywiście przyjemna zemsta.

Kiedyś zauważył, że kieruje się do wyjścia D o 22:30. Jack schował plecak za drzewami, poszedł do wyjścia D i czekał. Czekałem na młodą suczkę w wykrochmalonym czarnym mundurze. Czekałem na jego zemstę.

Punktualnie o 10:30 dziewczyna weszła na schody ruchome. Kiedy dotarła na szczyt, Jack pomachał do niej. Zdziwiona spojrzała na niego i podeszła do niego. Chwycił ją za nadgarstek, szarpnął mocno, wbił nóż w szyję i wyszeptał: „Słuchaj albo zgiń”.

Jej oczy otworzyły się szeroko. Sapnęła. Wpatrywała się w nóż. Zaczęła się trząść.

Jack dodał: „Ciii”.

Ona zrozumiała. Przygryzła wargę. Skinęła głową, wpatrując się w nóż.

Na szczęście nikogo innego nie było w pobliżu.

Jack wsunął nóż do jej talii, lekko dźgnął ją, położył rękę na jej plecach i popchnął do przodu.

Poprowadził ją kilkoma bocznymi uliczkami, przez ciemny park do starego budynku, który odkrył kilka dni wcześniej. Budynek był w trakcie wyburzania, ale wiele pokoi było nietkniętych, a nawet było w nich trochę mebli, w tym kilka łóżek.

Poprowadził ją po zasypanych gruzem schodach. Trzeci pokój miał łóżko. Okna zniknęło, więc do środka wpadało mnóstwo ulicznego światła, oświetlając pokój.

Dał znak suce, żeby kilka razy powoli się odwróciła. Z szeroko otwartymi oczami, gapiąc się, posłuchała. Obracając się powoli, zawsze go obserwując. Oczywiście przerażony.

Nieźle, pomyślał Jack. Biodra porządne, niezbyt wąskie. Domyślał się, że cycki miały około 36 stopni Celsjusza, ale sprawdził, gdy mundur był już zdjęty. Wiek, który ocenił na około 20 lat, może mniej. Ładne usta.

Zrzucił jej czarny kapelusz ochronny. Czarne włosy były upięte w kok.

Skinął na nią, żeby zdjęła buty. Pochyliła się i tak zrobiła. Żadnych skarpet. Bose stopy.

Włożył nóż w górę jej bluzki mundurowej. Wyciągnął nóż z przodu, rozcinając starannie bluzkę. Suka drżała i trząsła się. Wpatrywała się w podłogę, wiedząc, co zamierzał.

Jack był nadal wkurzony na to, jak zawsze go dokuczała, więc uderzył ją w twarz i skinął na nią, żeby zdjęła bluzkę. Upuściła go na podłogę i próbowała zakryć swój czerwony stanik.
Jacka to nie obchodziło. Już przecinał talię jej czarnych spodni mundurowych aż do krocza. Łatwiej byłoby je po prostu rozpiąć, ale chodziło o zemstę. Ciągnął je, aż zsunęły się na jej kostki.

Teraz obserwował swój połów. Gładka skóra, śliczna buzia, czerwony stanik, 36C, czerwone majtki.

Wzruszył ramionami, wziął nóż i odciął majtki, odsłaniając jej czarną, prostowłosą cipkę. Biodra również były gładkie. Jej ręka próbowała zakryć cipkę, gdy wpatrywała się w podłogę.

Podniósł nóż do stanika. Flick, jeden pasek na ramię odpadł. Przesuń, drugi pasek na ramię odpadł. Flick, miseczki stanika rozchyliły się. Jej cycki podskakiwały, gdy stanik spadł. Ładne cycki. Okrągły, twardy. Sutki dobrej wielkości.

Tak, to byłaby słodka zemsta.

Kolejne uderzenie w twarz i dał jej znak, żeby położyła ręce na bokach i ponownie się odwróciła.

Wpatrywała się w nóż, przełknęła i powoli odwróciła się. Niezły tyłek. Nie gruby. Ładnie zaokrąglony. Gładkie nogi i plecy. Mocne cycki. Brzuch jędrny. Suka płacze twarz. Włosy w cipce ukrywają dziurę w cipce. Nogi drżą.

Jack przez chwilę zastanawiał się nad jej imieniem. Prawdopodobnie na jej plakietce z imieniem, która była na podłodze. Postanowił nadać jej własne imię. Nazwałby ją GÓWNO.

Kopnął jej postrzępione ubranie w kąt.

Powoli wsunął nóż między jej cycki, widząc, jak jej oczy rozszerzają się ze strachu, gdy patrzyła na nóż. Wsunął go w dół jej pleców, w szczelinę w tyłek i cipkę.

Podobała mu się jej reakcja. Drżący. Łzy spływają jej po policzkach. Właśnie tego chciał.

Wyjął telefon komórkowy, zrobił kilka zdjęć, po czym ustawił go w trybie automatycznym i umieścił na pobliskim krześle naprzeciwko łóżka. Pstrykał co 15 sekund.

Teraz Jack wskazał na nią i powiedział: „KURWA”. Wskazał na siebie i powiedział „Szef”.

Znała słowo szef. Więc zrozumiała, że ​​jest „GÓWNA”. Skinęła głową.

Znowu uderzył ją w twarz, tylko dlatego, że miał na to ochotę i skinął na łóżko.

GÓWNO weszła na łóżko i położyła się na plecach. Jack znów ją spoliczkował i krzyknął, żeby wstała. Tym razem sam ją ustawił. Zmusił ją, by położyła się na rękach i kolanach na łóżku naprzeciwko niego.

Powiedział: „KURWA, spodoba ci się to”. Zdjął koszulę, zsunął spodnie, patrząc i ściągnął szorty. Jego kutas wyskoczył prosto i mocno.

GÓWNO gapiła się i błagalnie potrząsnęła głową.

Jack znowu uderzył ją w twarz, wskazał na swojego penisa, wskazał na jej usta, wskazał na nóż. Wiadomość dotarła. Usta powoli się otworzyły. Wepchnął swojego fiuta i zaczął go wsuwać i wysuwać. Nie było oporu.

Jack wyciągnął rękę i złapał ją za tyłek, ściskając każdą połówkę. Zaczynał cieszyć się zemstą. Uderzył ją w tyłek. Po kolei klepnął każdy pośladek w policzek. Za każdym razem, gdy uderzył, pchnął.

GÓWNO powiedział: „Mmmf”. i próbował się wycofać. To tylko dało jej klapsa z każdej strony.

Jack dalej pchał i uderzał ją w policzki, ciesząc się dźwiękiem uderzeń, gdy jej tyłek powoli stał się czerwony.

Rozsunął jej nogi, sięgnął dalej w przód iw dół. Potem mocno uderzył ją w cipkę. I ponownie. Ciężko. Ta suka zastanowi się dwa razy, zanim zaatakuje kolejnego obcokrajowca. Kolejne uderzenie w jej cipkę. Kolejne pchnięcie w jej usta. Kolejne uderzenie w tyłek. Pchnięcie, klaps. Pchnięcie, klaps.

Jackowi się to podobało. Jego jądra stały się ciaśniejsze, gdy jego kutas nadal nadużywał ust SHITs. Pchnięcie, klaps. Pchnięcie, pchnięcie, klaps, klaps. Nagle kutas Jacka nie mógł już dłużej się powstrzymać. Jego obca sperma spłynęła do ust suczek. Ciągle tryskał, aż jego kutas w końcu się uspokoił.

Jack wyrwał się i mocno popchnął GÓWNO, przez co upadła na plecy. Wskazał jej, by użyła języka na jego jądrach, pokazując jej swój język, wskazując na nią i wskazując na jego jądra. Jack przykucnął nad jej twarzą, upewniając się, że jego wiszące kulki przesunęły się po jej twarzy i osiadły na jej ustach.

Nic się nie stało. Mocno klepnął ją po brzuchu i poruszył jądrami na jej ustach. Usta się otworzyły. Język wyszedł. Zaczęło się lizanie.

Jack dalej klepał ją po brzuchu, po czym przerzucił się na jej cycki. Uderzał kolejno w każdy cyc, sprawiając, że się podskakiwały. Sprawia, że ​​stają się czerwone. Wyróżnianie sutków. Sprawianie, że sutki stają się opuchnięte.

Wyciągnął sutki. Przekręciłem je. Uderzyłem je ponownie. Każdy z nich długo ssał.

Potem sięgnął dalej, przez jej zaczerwieniony brzuch, do jej włochatej cipki. Jego palce pomacały wargi cipki, znalazły je, rozsunęły. Policzkować. Policzkować. Policzkować. Raz po raz klepał ją w wargi cipki. Nie zamierzał pozwolić, by jakakolwiek część jej ciała uciekła bez zasłużonych klapsów.

Ciągle klepał ją w cipkę, gdy zaczęła się wiercić i próbować go odepchnąć. To tylko przyniosło jej mocniejsze klapsy. Z powrotem do brzucha. Klap, klaps, klaps. Cycki. Klap, klaps, klaps. Ścisnął razem cycki, żeby móc je razem uderzyć. Był zdumiony, jak czerwone cycki i brzuch mogą dostać się na żółte ciało.

Wysiadł, przewrócił ją, usiadł na plecach i znów zaczął bić jej tyłek. Cieszył się, że policzki jej tyłka wciąż były czerwone. Kiedy zaczęła krzyczeć, usiadł jej na głowie, wciskając jej usta w materac i zaczął klepać ją po plecach.

GÓWNO całe ciało miało być czerwone, szczypiące i bolące, zanim skończy z tą suką.

Czując, jak jego kutas znów sztywnieje, Jack zmusił GÓWNO, by usiadła na kolanach, z rozstawionymi nogami, z twarzą wciąż wciśniętą w materac.

Chwycił jej czerwone, gorące, drżące policzki pośladków, rozsunął je, aby odsłonić jej otwór pośladka i potarł wilgotny kutas w otwór. Włożył czubek swojego kutasa w szczelinę jej tyłka w otworze. Powoli zaczął się wpychać. W. Poczuł coś w rodzaju trzaskania, gdy jego kutas wszedł do środka. GÓWNO wydawał żałosne miauczenie. Jack nie miał nic przeciwko dźwiękowi. Polubił to. Lubił ruchać ją w dupę. Lubił udzielać tej suce lekcji, której nigdy nie zapomni. Zakłopotać go, czy ona. Nigdy więcej.

Jego kutas wchodził i wychodził z jej ciasnego tyłka. Miauknęła. Wierciła się. Ona płakała. Pompował. Uderzył ją w plecy, klepnął ją w tyłek. Sięgnął do tyłu i wbił palec w jej cipkę. Pieprzył ją palcem w cipkę, gdy wbijał swojego twardego kutasa w jej tyłek. Raz po raz.

Ledwo był świadom odgłosu klikania aparatu w jego telefonie komórkowym.

Złapał ją za włosy i powiedział: „KURWA, podoba ci się to. Pewnie, że ci się podoba. Jesteś tylko suką. Nie jesteś warta GÓWNO. Odgarnął jej włosy, żeby jej usta nie były już przyciśnięte do materaca. Teraz lepiej słyszał jej jęki i jęki.

Nie wiedział, co mówiła, i nie obchodziło go to. Brzmiała nieszczęśliwa, przerażona, brzmiała, jakby czuła ból. Był szczęśliwy. Taki jest cel zemsty.

Jego jaja ponownie zacisnęły się, gdy pieprzył ją w tyłek. Wejście, wyjście, wejście, wyjście. W końcu jego kutas wystrzelił kolejny ładunek. W dupę. Wypełniam jej tyłek. Pompował, aż jego kutas w końcu zwiotczał.

Wyszedł. Był pokryty potem.

Spojrzał w dół na ciało GÓWNA. Był czerwony i drżał. Próbowała się położyć, ale gdy tylko to zrobiła, mocno ją spoliczkował. Wsadziła tyłek z powrotem w powietrze i jęknęła jeszcze bardziej.

Podszedł, żeby sprawdzić telefon. Zdjęcia były świetne. Kąt był świetny. Idealny.

Po pewnym czasie przeglądania zdjęć uznał, że jego kutas dostatecznie wyzdrowiał, by dokończyć pracę. Spojrzał na GÓWNO. Suka wciąż miała swój tyłek w powietrzu, bojąc się ruszyć.

Wziął stopę, przyłożył ją do jej boku i popchnął.

„OK, GÓWNO. Przygotuj się na pieprzenie. powiedział, rozkładając jej nogi, radując się jej drżącym, zaczerwienionym ciałem. Jej piersi były nabrzmiałe i czerwone. Na brzuchu miał czerwone odciski dłoni. Jej cipka, ukryta pod włoskami, prawdopodobnie też była napuchnięta. Na szczęście jego kutas znów był sztywny. Nadszedł czas, aby dać tej suce jakieś zagraniczne nasiono.

Łzy wciąż spływały jej po policzkach. Pokręciła błagalnie głową. Uklęknął między jej nogami, sięgnął do jej twarzy i pocałował ją w usta, uśmiechając się do niej dokładnie tak, jak kiedyś uśmiechała się do niego.

Sięgając w dół, rozłożył jej wargi cipki, poprowadził pulsującą główkę kutasa do otworu i wbił go tak szybko i mocno, jak tylko mógł. GÓWNO sapnęło. GÓWNO krzyknął. Jack uderzył ją w twarz, żeby ją uciszyć. Chwycił jej cycki, skręcił i pociągnął. Bez skrępowania pompował i wypinał swojego fiuta. Pozwolił, by jego jądra uderzały ją w cipkę, gdy wbijał się w nią raz za razem.

GÓWNO próbował ponownie krzyczeć. Jack podniósł rękę, żeby ją spoliczkować. Zatrzymała się i zamiast tego przygryzła wargę, gdy patrzył szaleńczo w jej oczy.

Mocniej ścisnął jej cycki. Ciągnął je, skręcał, ściskał, gdy jego kutas wbijał się w jej bolącą cipkę. Wejście, wyjście, wejście, wyjście. Za każdym razem jego jądra ponownie uderzały w jej nagie ciało.

Ssał jej cycki. Pocałował ją w szyję, ssał jej szyję, upewnił się, że szyja jest pokryta czerwonymi śladami. Gryząc jej cycki, upewnił się, że tam też zostawił ślady. Chciał się upewnić, że go zapamiętała.

Pozwalał swojemu nożowi ślizgać się w górę iw dół jej brzucha, między jej piersiami, nad jej piersiami, opierając się na jej sutkach, przesuwając się po jej szyi. Cieszył się czystym przerażeniem w jej oczach.

Pompował mocniej. Jego kutas w jej cipce tak daleko, jak to możliwe. Jego jądra nadal uderzają w jej nagie ciało.

W kółko jego kutas staranował jej niezabezpieczoną cipkę, skręcając i ciągnąc jej sutki.

W końcu poczuł, jak jego jaja zaciskają się, szedł szybciej, wyszedł z cipki suki. W końcu jego kutas wdmuchnął swój ładunek głęboko w jej cipkę. Wybuch za podmuchem zagranicznej spermy wystrzelił w nią, gdy Jack poczuł szczyt ekstazy.

W końcu jego kutas zwolnił i Jack poczuł, że jego oddech wraca do normy. Obserwował łzy pokrywające twarz GÓWNA. To sprawiło, że poczuł się tak dobrze.

Powoli wyszedł i spojrzał w dół. Na jego penisie była krew. Uśmiechnął się i wyszeptał: „Hej GÓWNO. Mam nadzieję, że twój pierwszy raz naprawdę się podobał.

Po prostu wpatrywała się w sufit.

Jack wytarł swojego fiuta o jej nogę, ubrał się i podniósł aparat. Wskazał na kamerę, wskazał na GÓWNO. Przyłożył palce do ust i powiedział: „Ćśś”.

Więcej łez napłynęło, gdy powoli skinęła głową. Ona zrozumiała. Powiedz komukolwiek, a on upubliczni zdjęcia.

Pomachał na pożegnanie, wyszedł i zostawił sukę płaczącą na brudnym starym materacu.

Następnego ranka wsiadł do samolotu i poleciał do domu. Zastanawiał się raz czy dwa, czy może mieć nowego syna lub córkę. Wzruszył ramionami. Kogo to obchodzi.

Podobne artykuły

HOBO Rozdziały 12 i 13

ROZDZIAŁ XII Obudziłem się wcześnie następnego ranka i mogłem wstać z łóżka bez budzenia Michelle. Poszedłem do kuchni, zacząłem dzbanek kawy. Potem ugotowałam jajecznicę, bekon i kiełbasę i właśnie kończyłam, kiedy do kuchni weszła Michelle, przecierając oczy. „Co robisz?”, zapytała, ziewając. „Robiąc nam śniadanie. Proszę usiąść na stołku.”, uśmiechnęła się do mnie, obeszła bar i usiadła. Nastawiłem jej talerz i postawiłem go przed nią, po czym nalałem jej filiżankę kawy. Potem naprawiłem talerz i usiadłem obok niej. Gdy tylko znalazłem się na swoim miejscu, wyciągnęła rękę i chwyciła moją głowę przyciągając ją do siebie. Pocałowała mnie tak namiętnie, jak ostatniej nocy...

265 Widoki

Likes 0

Mniejszy człowiek

Patrzyłem na nogi Jerry'ego, który stał przede mną na stołku. Miał bardzo mocne uda i podziwiałam jego sylwetkę, kiedy umieszczał nową żarówkę w lampie sufitowej. – Trudno jest dosięgnąć tej rzeczy – powiedział Jerry. Potem, kiedy walczył z żarówką, moje oczy podążały za jego muskularnymi nogami do miejsca, w którym się spotkały, i musiałem powstrzymać spojrzenie – była tam guzek leżący z boku, mały guzek, ale wyraźny guzek tam był. Pozwól mi to wyjaśnić. Rozmawialiśmy o naszej ostatniej imprezowej grupie, która chodziła do „klubu męskiego”, i zauważyłem, że jedna z dziewczyn sprawiła, że ​​chodzę śmiesznie. Zaśmiał się i powiedział, że się...

898 Widoki

Likes 0

Dużo sików i gówna..

Po prostu musiałem napisać tę historię. To mnie kręci. informowanie świata o tym, co robię. mam nadzieję, że ci się podoba i ciesz się. zostawiaj uwagi. Cześć, jestem Sonia, Hinduska, kotka. To naprawdę fajne doświadczenie, które miałem i proszę, to nie jest fikcja.... to prawdziwe życie.... więc zapnij pasy.... Chodzę do szkoły z internatem....w samych Indiach i mam ładne ciało....nie bardzo rozwinięte, ale mimo to ładnie się na to patrzy i jestem jasna....Mam długie włosy, które lubię wygładzone i wyprostowane.... Dość o mnie, jak sądzę.... oto moja historia.... jej zeszłoroczna sprawa; a ja miałam tylko 14 lat... Wiesz, jakie są dziewczyny...

989 Widoki

Likes 0

Rozdział 3 mojej serii; Rachel wychodzi na przód

Czytając to, odkryłem, że niektóre dialekty z mojej okolicy wkradły się do środka, więc aby zachować wszystkie komentarze dotyczące pisowni i gramatyki, wyjaśnię to. W niektórych przypadkach używamy „mnie” zamiast „mój”, a nasza matka to „mam”, więc kiedy Rachel mówi „spadłem ze mnie na rowerze” i „to ja mam”, to jest to poprawne, mów w jej imieniu. Przepraszamy za wszelkie błędy ortograficzne, które przeszły. Miałem około 24 lat, a Susan 20, kiedy się pobraliśmy, w niecały rok zostałem głównym opiekunem ziemi, ponieważ Sid przeszedł na emeryturę, dało mi to większą elastyczność w moim tygodniu pracy, gdybym poszedł do pracy na koniec...

811 Widoki

Likes 0

Harem Imperatora - część 2

2. Obudziłem się następnego ranka z moją cesarzową owiniętą od tyłu. Jej gibkie ramię obejmowało moją klatkę piersiową i poczułem jej sutki na moich plecach. Ożeniłem się z Rayne z powodów politycznych, rozwój mojego królestwa wymagał aneksji sąsiedniego, praktycznie tej samej wielkości co Marad. Chociaż moi generałowie zapewniali mnie, że stolica może zostać zdobyta, a ziemia dodana do mojej, koszty we krwi były dla mnie zbyt wysokie, abym mógł je znieść. Zaaranżowano małżeństwo, które miało połączyć nasze dwa imperia, ale w efekcie Corlan został po prostu pokojowo podporządkowany mojej hegemonii. Myślałem, że małżeństwo zostało zaaranżowane, przez dziesięć lat naszego małżeństwa stała...

755 Widoki

Likes 0

Brooke_(1)

Brooke To jest moja pierwsza historia i dlatego proszę o rozważną krytykę; tylko proszę o konstruktywną krytykę. Jeśli nie podoba ci się ta historia, jest mnóstwo innych do przeczytania. Imiona zostały zmienione, żeby chronić moich kumpli do pieprzenia, a co za tym idzie mój tyłek. Przez cały okres dojrzewania byłam dość aktywna seksualnie. Bycie nastolatkiem, a także uczęszczanie do katolickiego liceum dla chłopców tylko podniosło moje libido. Na początek nie jestem małym facetem. W tym czasie miałem około 6'3, 200 funtów i byłem najlepszym sportowcem. Mam rozczochrane brązowe włosy, zielone oczy i wyglądałem jak stoner/piłkarz. Brooke była moim tak zwanym romansem...

999 Widoki

Likes 0

Zgwałcona przez Wielką Stopę

To mój pierwszy raz z kobiecego punktu widzenia. Daj mi znać, co myślisz i czy powinno być kontynuowane... Zgwałcona przez wielką stopę To był dziwny wypadek, który doprowadził mnie do tej sytuacji. Byłem trochę zmarznięty, zupełnie nagi, miałem pulsujący ból głowy, bolącą kostkę i byłem uwięziony w jaskini w połowie góry. Nie pamiętam, żebym tu przywieziono, ale istota, która musiała ocalić mi życie, musiała tu żyć. Niewiele go widywałem, gdyż wyszedł z jaskini około świtu. Jedyne, co pamiętam, to poślizgnięcie się na omszałej skale podczas kąpieli i wpadnięcie do rwącego strumienia, który porwał mnie w bok, aż moja głowa dotknęła głazu;...

993 Widoki

Likes 0

Dziewczyny z Kalifornii 3

Dziewczyny z Kalifornii 3 „O cholera, jest 7 rano” zawołała Kate. „Wow, poszliśmy całą noc”, uśmiechnęła się Hannah, „jesteśmy gorącymi, napalonymi sukami”, zaśmiała się. Nie, poważnie, to jest złe, moja siostra będzie w domu za pół godziny. Kate powiedziała wstając, „O cholera, moje nogi”, jęknęła, pocierając kolana, „Agh, a moja miednica czuje się, jakby ktoś ją uderzył młotkiem”. „Wow, wczorajsza noc była fajna” uśmiechnęła się Hannah jeszcze bardziej, „Powinnam kupić sobie psa!” . Martwisz się o to później, pomóż mi posprzątać trochę tej spermy, jest wszędzie! Gówno jest wszędzie! „Jesteś dość mocno nakręcony, biorąc pod uwagę, że właśnie spędziłeś całą noc...

862 Widoki

Likes 0

Tracę dziewictwo(8)

Poznałem ją na czacie internetowym. Mieszkaliśmy 800 km od siebie, więc nie miałam problemu z flirtowaniem jak szalona. Powiedziała mi, że ma 1,5 m wzrostu, długie blond włosy i niebieskie oczy oraz seksowne ciało. Cóż, oczywiście drażniłem się z nią i powiedziałem, że jeśli nie wyśle ​​mi zdjęcia, nie uwierzę jej, zapytała, czy jej zdjęcia byłyby tylko dla moich oczu i będąc facetem, którym jestem, dałem jej słowo, oczekując bardzo niegrzeczne zdjęcie. Dostałam oszałamiającą popielatą blondynkę, z krągłościami w odpowiednich miejscach, małymi jędrnymi piersiami, ubrana w stanik i dżinsy, byłam oszołomiona, ale i tak odpowiedziałam zdjęciem, teraz będę pierwszą, która powie...

827 Widoki

Likes 0

Późna noc na uniwersytecie

Cóż, przychodzę do ciebie na weekend i musisz iść na studia na trochę, żeby coś kupić. jest dość późno, nie ma tam wielu ludzi. Wchodzisz do pustego pokoju, bo wcześniej coś tam zostawiłeś. Kiedy idę za tobą, chwytam cię za rękę, odwracam cię całując cię namiętnie, wkrótce odpycham cię z powrotem do najbliższej ściany, uderzasz o ścianę.. Otaczasz mnie jedną nogą, a ja podnoszę cię tak, żebyś poczuła moją moc Dick naciskający na twoją cipkę to ubrania! zaczynam pracować w dół, całuję cię w szyję, a potem zatapiam w tobie zęby, wydaję cichy jęk, aby dać mi znać, że ci się...

286 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.